Lebrosso

Inne życie...

Mój styl życia uległ nagłej zmianie, poznanie nowych miejsc i ludzi, zmusiło mnie do rewizji mojego punktu widzenia na doczesność. Dlatego w tym okresie byłem jak gąbką, chłonącą nowe doświadczenia. Przełożyło się to też na niewielką liczbę utworów. Inspiracje z tego okresu będą procentować już niebawem w kolejnych tworach literackich. Lebrosso, dlaczego? Izolacja i samotność nie był mi ostatnio obce oraz miałem czas do przemyśleń. To zaowocowało właśnie tym tytułem.

Los woluminu

Wolumin ekologicznej skóry naturalnej
W zakurzone pirytowe litery opatrzony
Na pustyni horyzontów znalazł cień
Pod Jabłonką Adamową
Z której wyrastały sępy
A u korzeni szakale

Tam skrawki skóry leżą wiekami
Bez pirytu wyżartego przez drapieżców

01.05.2016
©Marcin Przesdzienk


Przetrwanie

Kawałek historii świata
dla Ciebie przygotowali
wybrali i nawet polakierowali,
a w drewnie tym nie gości żadna wada

Twarzyczkę wymodelują
garnitur skrojony włożą
i ciało Twe ułożą
a trumienkę zaryglują

Co pozostanie z exegi monumentum Twego
gdy lata upłyną
spraw Twe w nicości się rozpłyną
co pozostanie na ziemi z żywota Twojego

Marynarka, buty, samochód na śmietniku
racje, spory i idee z Tobą są na cmentarzysku

Jedynie dobro serca
pomoc bezinteresowna
radość wzbudzona
w ludzkich pozostaje sercach.

15.11.2015
©Marcin Przesdzienk


Tabor

Zamek przemienienia
od Taborskiego przeistoczenia
Chce by cuda się w nim działy
a grzechy istnieć przestały

Żywe płuca tu wczepione
serce w miłości zakorzenione

Łódź rozum po wiaty morzu płynie
i żagle wnet rozwinie

Sztormy straszliwe targają duszą
gdyż w pewnym fundamencie utwierdzić muszą

Troski istnieć przestają
gdy Cię serca kochają.

15.11.2015
©Marcin Przesdzienk


Las

Gałęzie ludzkich dróg
splatają się
Jak zachce nasz dobry Bóg
nawet łączą się

Wichry miotają je
a burze łamią ja
by drzewo pięło się do nieba
potrzeba powszedniego chleba

Co jest jeden
dla gałązek wielu
cy budować las jeden
z gałązek wielu

15.11.2015
©Marcin Przesdzienk



Panie!

Gdy Cię wołam
nie odpowiadasz mi
ale działasz
Jednak, że
Jak wołać kiedy głosu brak
Jakże
o pomoc prosić
gdy ust nie ma
Jakże
Prosić o ratunek przed demonem złym
Który budzi w pisku się?

05.10.2015
©Marcin Przesdzienk


Nowy Początek

Srebrzyste czerwienie
migotają jak gwiazdy na niebie
leciutko szumią – być może

Dźwiękoszczelny piach
w którym cisza brzmi
gdy chóralny rock
w myślach gra.

02.10.2015
©Marcin Przesdzienk